„BEKSIŃSCY. Album wideofoniczny”: przed premierą

W pierwszej osobie i w całości z materiału archiwalnego. Właśnie tak chciałem opowiedzieć o rodzinie Beksińskich. Powstało 25 wersji montażowych filmu, a przy 15-ej zupełnie zmieniła się jego koncepcja – mówi scenarzysta i reżyser, Marcin Borchardt, o pracy nad pełnometrażowym filmem dokumentalnym pt. „BEKSIŃSCY. Album wideofoniczny”. Wykładowca Gdyńskiej Szkoły Filmowej był gościem Piotra Jaconia w audycji „Gdynia Główna Osobista” w Radiu Gdańsk.

Z rodziną Beksińskich Marcin Borchardt „spędził” trzy lata, przeglądając obszerne archiwum, jakie po sobie pozostawiła: zdjęcia oraz około 300 godzin nagrań audio i wideo, rejestrujących codzienne życie, często prozaiczne czynności i sytuacje. – Z chwilą, kiedy Zdzisław Beksiński spełnia swoje marzenie i kupuje kamerę, w połowie lat osiemdziesiątych, wchodzimy w zupełnie inny rodzaj filmu dokumentalnego, tak zwany dokument obserwacyjny. Zaczynamy obserwować tę rodzinę, ale w sposób szczególny, ponieważ oni, jak wiadomo, filmują się sami. Powstaje dokument obserwacyjny, ale robiony przez samych zainteresowanych. I też nie z myślą o tym, żeby powstał film dokumentalny, ale z intencją rejestrowania rzeczywistości. Zdzisław przez dekadę rejestruje tę rzeczywistość bardzo intensywnie i ten materiał stanowił dla mnie najważniejszy zasób dziedzictwa rodziny Beksińskich – opowiada Marcin Borchardt.

Nagrania Zdzisława Beksińskiego są absolutnie pozbawione wszelkiej autokreacyjności. Trudno powiedzieć, dlaczego on to robił, dlaczego filmował. Mam wrażenie, że poprzez kamerę próbował się zbliżyć do drugiej osoby, do rodziny – mówi reżyser. Marcin Borchardt dotarł również do licznych filmów i reportaży, jakie na temat Beksińskiego, jego życia i twórczości, produkowały polskie i zagraniczne ekipy telewizyjne i filmowe, od Skandynawii po Japonię. Scenariusz filmu „BEKSIŃSCY. Album wideofoniczny” powstał na podstawie biografii autorstwa Magdaleny Grzebałkowskiej pt. „Beksińscy. Portret podwójny”. Film ma wejść do polskich kin jesienią 2017 roku. Festiwalową premierę zaplanowano na maj – będzie to film otwarcia Krakowskiego Festiwalu Filmowego. O szczegółach pracy nad dokumentem oraz na jego relacji wobec fabuły, a także między innymi o tym, za co Marcin Borchardt lubi Zdzisława Beksińskiego, można posłuchać w wywiadzie dostępnym w całości na stronie Radia Gdańsk.

LINK: 

http://radiogdansk.pl/audycje-rg/gdynia-glowna-osobista/item/58769-widzowie-moga-porownac-wersje-dokumentalna-i-fabularna-marcin-borchardt-o-swoim-najnowszym-filmie-o-beksinskich

  • Cztery filmy Gdyńskiej Szkoły Filmowej na targach 48. Międzynarodowego Festiwalu Krótkiego Metrażu w Clermont-Ferrand.

  • Cztery najnowsze filmy GSF zostaną zaprezentowane na targach, towarzyszących jednemu z największych światowych festiwali filmów krótkometrażowych – Clermont-Ferrand ISFF, który odbywa się w tym roku w dniach 30 stycznia – 7 lutego. „Jagody” Marty Kowalskiej, „Zwyczaje pingwinów” Jakuba Poterały, „Strach” Roberta Zawadzkiego oraz „Kolor czereśni” Filipa Błaszczyka znajdą się w wideotece imprezy, która co roku przyciąga ponad 3000 uczestników z całego świata, w tym ponad 600 producentów, ponad 100 kupujących, ponad 150 dystrybutorów i ponad 400 przedstawicieli festiwali filmowych.

  • „Jagody” i „Zwyczaje pingwinów” w finale konkursu Blaue Blume 2026

  • „Jagody” Marty Kowalskiej i „Zwyczaje pingwinów” Jakub Poterały zostały wybrane do finału tegorocznej edycji konkursu Blaue Blume 2026, organizowanego przez Romance TV. Filmy finałowe są aktualnie dostępne do obejrzenia na platformie Player, a widzowie mogą głosować na wybrane produkcje do 31 stycznia na stronie: https://blaueblume.pl/glosowanie

Więcej aktualności